Jak przygotować samochód na wakacje? Krótki poradnik

Planujesz wyjazd na wakacje własnym samochodem? To przygotuj go dobrze do jazdy. Zobacz, co zrobić przed ruszaniem w drogę.

Wyjazd samochodem na wakacje cieszy się niesłabnącym powodzeniem. To opcja opłacalna, jeżeli jedzie się z całą rodziną, a przy tym niesamowicie wygodna. Można zatrzymać się niemal w dowolnym momencie na chwilę wytchnienia i krótki posiłek. Konieczne jest jednak wcześniejsze przygotowanie auta. Oto kilka porad, co należy zrobić przed wyruszeniem w drogę.

Przygotuj samochód na wakacje

Podróżowanie własnym samochodem daje wiele korzyści. Przede wszystkim nie trzeba się za bardzo ograniczać w kwestii bagażu. To, co tylko uda się wpakować do bagażnika czy na dach auta może jechać z nami – rowery, grill, a nawet sprzęt do nurkowania i oczywiście ulubione pluszaki dziecka. Samochód to również większa szansa na zobaczenie miejsc, do których na pewno nie dotarłoby się jadąc autokarem czy lecąc samolotem. Nie można też pominąć kwestii wygody podróży. Zawsze można się zatrzymać, aby rozprostować nogi.

auto na drodze gdzieś w górach

Jednak piękno jazdy samochodem szybko mija, kiedy pojazd nagle stanie na drodze i całkowicie odmówi posłuszeństwa albo mili panowie w gustownych mundurkach zatrzymają do kontroli i okaże się, że brak ważnych dokumentów bądź nie sprawdziło się przed wyjazdem za granicę wymaganego wyposażenia w każdym aucie. Dlatego przed wyjazdem warto poświęcić nieco czasu na przygotowanie zarówno samego pojazdu, jak siebie (jako kierowcy) do drogi. Pozwoli to często oszczędzić czas, pieniądze i nerwy.

Sprawdź płyny eksploatacyjne

Niektóre rzeczy możesz zweryfikować samodzielnie, z innymi lepiej udać się do sprawdzonego mechanika. W zasadzie każdy kierowca powinien sobie poradzić z kontrolą poziomu podstawowych płynów eksploatacyjnych. To przede wszystkim olej silnikowy odpowiadający za smarowanie silnika, zmniejszający tarcie i jednocześnie pomagający odprowadzać ciepło. W starszych samochodach zużycie oleju jest z reguły jest dużo większe i częściej zdarzają się przecieki. Nie oznacza to, że właściciele nowszych pojazdów mogą zupełnie zapomnieć o sprawdzeniu poziomu oleju przed wyruszeniem w drogę. Zajmie to dosłownie chwilę, a może czasami uchronić silnik przed poważnymi usterkami (no i przedłużyć jego żywotność). Poziom oleju widać na bagnecie olejowym, który trzeba wyjąć. Ważne tylko, aby tego nie robić bezpośrednio po zgaszeniu silnika po jeździe. Samochód musi też stać na płaskiej, równej nawierzchni. Jeżeli trzeba dolać, to oczywiście znaczenie ma rodzaj oleju – zawsze dolewa się ten sam. Aha, lepiej też nie zapominać o jego okresowej wymianie, ale z tym to już konieczne jest udanie się do mechanika.

Równie bezproblemowy w kontroli poziomu i ewentualnym uzupełnieniu braków okazuje się płyn chłodniczy. To kolejny ważny element dla w pełni sprawnego samochodu. Niedostateczna ilość płynu w chłodnicy może mieć naprawdę poważne skutki. Jeżeli dojdzie do przegrzania silnika, to należy się liczyć nie tylko z uszkodzeniem uszczelki nad głowicą, ale i zatarciem silnika. Dolanie płynu nie jest ani trudne, ani też czasochłonne. Ważne jedyne, aby nie pomylić rodzaju płynu i dolać ten sam.

Z kolei płyn do spryskiwaczy nie ma znaczenia dla działania pojazdu, ale już dla bezpieczeństwa jazdy dość duże. Na długiej trasie szyba się nieraz mocno brudzi, a przy ograniczonej widoczności łatwiej o wypadek. W miesiącach letnich lepiej jednak nie stosować płynu zimowego, który jest bardziej agresywny i może szybciej niszczyć lakier samochodu.

Z innymi płynami eksploatacyjnymi bywa już nieco większy problem. Wielu kierowców nie wie, w jaki sposób sprawdzić poziom oleju do wspomagania układu kierowniczego, a to bardzo ważne nie tylko w kontekście komfortu jazdy. Na pewno brak wspomagania na długiej trasie jest uciążliwy, tym bardziej że człowiek łatwo przyzwyczaja się do wygody, jaką jest delikatne kręcenie kierownicy. Gorzej, że niedobór oleju może prowadzić do zniszczenia pompy, co wiąże się z naprawdę sporym wydatkiem.

lusterko boczne auta osobowego

W kwestii bezpieczeństwa jazdy niezwykle istotny okazuje się także poziom płynu hamulcowego w zbiorniczku wyrównawczym. Problemy z hamowaniem mogą mieć przecież opłakane skutki. Przy okazji znaczenie ma także stan tegoż płynu – jeżeli dostanie się do niego woda, to nie będzie spełniał dobrze swojej funkcji. W tym celu przyda się dostępny za kilkanaście złotych specjalny miernik albo należy po prostu podjechać do mechanika, który od razu zerknie na inne ważne elementy, w tym stan całego układu hamulcowego. Lepiej nie ryzykować jazdy na wakacje samochodem z niesprawnymi hamulcami.

Skontroluj inne ważne elementy z aucie

Poza płynami eksploatacyjnymi należy jeszcze zerknąć na inne rzeczy. Przede wszystkim lepiej przed wyruszeniem w drogę sprawdzić stan oświetlenia. Niesprawne oświetlenie to nie tylko kwestia mniej bezpiecznego poruszania się pojazdu po drogach, ale również mandatu za brak świateł. W niektórych krajach europejskich wysokość mandatu może przyprawić o ból głowy. Przy okazji warto mieć ze sobą żarówki zapasowe, ponieważ za ich brak też można zostać ukaranym np. w Czechach.

Kolejną ważną kwestią w kontekście bezpieczeństwa jazdy jest oczywiście stan opon. Chodzi zarówno o poziom zużycia, jak i stan ich napompowania. Nie ma sensu czekać aż opony będą niemal całkowicie łyse, co utrudnia efektywne hamowanie, ale także uniemożliwia bezpieczne prowadzenie samochodu. Mandat to jedynie dodatek do naprawdę poważnych problemów, jakie mogą wynikać ze złego stanu opon. Istotny jest ponadto poziom ciśnienia powietrza w ogumieniu. Jazda na niedopompowanych kołach wydłuża drogę hamowania i to nawet do pięciu metrów.

Lepiej też nie ryzykować, że podczas wyjazdu nagle akumulator odmówi posłuszeństwa. Wiele nowszych modeli akumulatorów ma specjalny barwny wizjer i wystarczy jedynie na niego spojrzeć, aby poznać stan urządzenia. Kolor zielony oznacza, że nie trzeba się martwić, ale już czarny zwiastuje pewne kłopoty. W takiej sytuacji pozostaje tylko naładowanie akumulatora. Z kolei barwa żółta lub biała to konieczność szybkiej wymiany akumulatora, aby nie ryzykować, że nagle samochód nie będzie chciał odpalić. Aha, jeżeli Twój model akumulatora nie ma tego wizjera, to stan naładowania sprawdzisz za pomocą miernika napięcia. W ostatecznej sytuacji możesz podjechać do mechanika.

Przed wyjazdem samochodem na wakacje warto również zerknąć na wycieraczki, czy dobrze zbierają wodę, a przede wszystkim czy nie zostawiają smug. Wbrew pozorom nie chodzi o kwestię estetyki (choć może trochę też), ale przede wszystkim dobrej widoczności. Dla komfortu kilkugodzinnego przebywania w samochodzie znaczenie ma ponadto stan klimatyzacji, no i może warto wymienić filtry powietrza.

Zaplanuj dobrze podróż samochodem

Nawigacja samochodowa stanowi spore ułatwienie da kierowców, ponieważ nie ma konieczności korzystania z mało wygodnych map papierowych. Jednak często zwalnia też z myślenia i potem słyszy się, że ktoś wylądował w środku lasu, w jeziorze albo zupełnie innym mieście o tej samej nazwie. Dlatego warto przed wyruszeniem w drogę zajrzeć na możliwe trasy do wyboru, zweryfikować je pod kątem atrakcyjności, ale i komfortu jazdy. Dobrze również zerknąć na ceny paliw czy obowiązujące limity prędkości, jeżeli przekraczamy granicę kraju. No i bezwzględnie konieczne jest sprawdzenie terminu ważności ubezpieczenia OC oraz przeglądu technicznego samochodu.

Holowanie i assistance

Zaplanowałeś podróż i sprawdziłeś auto? Nie zapomnij o zabezpieczeniu w razie awarii auta. Warto mieć telefon do sprawdzonej pomocy drogowej lub wykupiony pakiet assistance. Szerokiej drogi!

Share